piątek, 4 lipca 2014

kreska al'a kocie oko.

Witajcie !

W dzisiejszym poście pokaże Wam jak łatwo sprawić aby nasze spojrzenie nabrało trochę więcej uroku i głębi. Kocia kreska to makijaż na który ostatnio decyduje się bardzo rzadko, a jeśli już to w bardzo delikatnej wersji. Kiedyś był to typ makijażu bardzo w moim stylu, jednak teraz uwielbiam mocno podkreślone rzęsy i jakiś kolorek na ustach.

Na samym początku wybór eyelinera który jest kluczowy. Ja najbardziej lubię brązowe, podkreślają moje zielone oczy i są delikatniejsze od najpopularniejszego koloru czarnego. Lubię też zrobić kreskę kolorowym cieniem albo zwykłą czarną kredką, która po lekkim rozmazaniu wygląda fantastycznie.



Osobiście największą sympatią darze Miss Sporty, jednakże dzisiejszą gwiazdą będzie czarny eyeliner z Wibo. Jego pędzelek jest fajnie wyprofilowany, można precyzyjnie narysować kreskę. Dość szybko zasycha ale też łatwo się zmywa, także jeśli chodzi o jakieś poprawki to nie rozmaże nam się po całej twarzy. Ale myślę, że ten eyeliner każdy już dobrze zna.

Na samym początku nałożyłam na powiekę korektor rozświetlający o lekkim zabarwieniu różowym i wszystko przypudrowałam.
 Podkreśliłam załamanie powieki, delikatnym brzoskwiniowym cieniem trochę ponad swoją naturalną linią załamania, aby powiększyć nieco oko. Później rysując bardzo cienką kreskę zagęściłam linię rzęs.
 Następnie narysowałam 'ogonek'. Postanowiłam nie pogrubiać kreski.
Nałożyłam tusz na rzęsy.







Tak oto prezentuje się moja najprostsza kreska eyelinerem na świecie. Warto wypróbować eyelinery które Wam dzisiaj pokazuje, są niedrogie a potrafią uczynić na naszym oku cuda.

Całuje, Alicja :)

wtorek, 1 lipca 2014

Wroclove - Moja relacja z wycieczki po Wrocławiu.


Cześć wszystkim!
Dzisiaj zapraszam Was na relacje z mojego wypadu do Wrocławia.
Kocham to miasto, najchętniej bym tam zamieszkała.
Wybraliśmy się tam z grupą przyjaciół, był to jedno dniowy wyjazd. Mimo, że byliśmy tam tak krótko, udało Nam się dosyć dużo zwiedzić. Polecam Wam takie jednodniowe wycieczki. Nie kosztują one wiele i pozwalają Nam oderwać się od codziennego życia.


 RYNEK




PANORAMA RACŁAWICKA



 OGRÓD BOTANICZNY



 MOST TUMSKI


 WIDOK Z WIEŻY WIDOKOWEJ



 ZOO




 OGRÓD JAPOŃSKI


 HALA STULECIA



NA SOBIE MIAŁAM.



Kurtka : H K Fashion
Bluzka : Next
Spodenki : No name
Buty : Extra-buty.pl
Torba: Prezent
Okulary : House 
PODSUMOWANIE:
  • Wstęp do Ogrodu Japońskiego 2zł
  • Wstęp do Ogrodu Botanicznego 5zł
  • Wieża widokowa 5zł
  • Zoo 20zł 
  • Pociąg 43zł 
  • Bilet całodobowy miejski 5,50zł





Zachęcam Was do tego typu podróży.
Paulina ;)

niedziela, 29 czerwca 2014

Ulubieńcy Czerwca !


Cześć !

Dzisiaj zapraszam na ulubione produkty miesiąca czerwca !
W tym miesiącu skupiłam się na pielęgnacji, oszalałam na punkcie peelingów i balsamów ale żeby nie zaśmiecać bloga wybrałam tylko te perełki które przypadły mi do gustu najbardziej.

Pierwszym ulubieńcem jest balsam który podbił moje serce najbardziej ze wszystkich balsamów które do tej pory miałam okazje używać. Mimo, że ma kilka minusów to wybaczam mu i daję pierwsze miejsce na mojej liście najlepszych.

Wszystko co obiecuje producent jest prawdą, balsam ma nietłustą formułę i sprawia, że skóra po jego nałożeniu jest bardzo nawilżona i niesamowicie gładka już po pierwszym użyciu.
Uczucie nawilżenia jest bardzo mocne, jak dla mnie aż za, balsam czuć cały czas na ciele, zwłaszcza na nogach. Dlatego moim zdanie lepiej używać go rano. Polecam dla osób które mają suchą a nawet bardzo suchą skórę, na pewno przyniesie Wam ulgę.

Osobiście nie przepadam za kremami do demakijażu i jeśli chodzi o zmywanie to zazwyczaj sięgam po żele do mycia. Jednak to mleczko sprawiło, że mam ochotę przetestować również inne, ale obawiam się, że nic nie dorówna temu. Jest naprawdę niesamowite. Zmywa makijaż bardzo dokładnie przy użyciu niewielkiej ilości produktu. Jest tłusty i zostawia przyjemną warstwę po zmyciu, dla osób z tłustą skórą może to być minusem, dla suchej skóry pewnie zostanie to zaletą. Ja posiadam skórę mieszaną, ostatnio miałam straszne problemy z suchymi skórkami i wypryskami, od kiedy zmywam makijaż tym produktem moja skóra jest  naprawdę w do dobrym stanie w porównaniu do poprzedniego. Zapomniałabym dodać, że produkt ma NIESAMOWITY zapach.


Osobiście nie przepadam za kupnymi peelingami, jednakże od czasu do czasu lubię się skusić na coś innego. Tak więc skuszona promocją w biedronce kupiłam ten oto peeling za 6 zł. Na samym początku uwiódł mnie zapach, który jest powalający i jeszcze bardziej pokochałam go kiedy odkryłam, że zapach utrzymuje się dość długo na skórze. Peeling jest strasznie mało wydajny, trzeba go nabrać dużo żeby mocno złuszczyć naskórek, ale jak za tą cenę i zapach to naprawdę warto spróbować.

Ostatnim ulubieńcem jest odżywka która sprawiła, że moje suche, farbowane i puszące się włosy znów odzyskały ładny wygląd. Polecam zwłaszcza tą, miałam również inną z tej serii ale nie powaliła mnie na kolana tak jak ta. Trzymałam ją zarówno 3 minuty ale również dużo dłużej a czasem nakładałam i od razu spłukiwałam. Także produkt jest naprawdę warty uwagi.


Gorąco polecam Wam wszystkie wymienione produkty, być może zakochacie się w nich tak samo jak ja.


piątek, 27 czerwca 2014

Na pierwszy rzut PODWÓJNY STRÓJ DNIA.

Cześć Wszystkim !

W Poznaniu w końcu nastały upały, to idealny czas aby wybrać się na zdjęcia i uwiecznić nasze zwykłe codzienne stroje dnia. Zapraszamy na nasz pierwszy post ! 
Obie postawiłyśmy na wygodę i dobre samopoczucie. Nasze stroje są wygodne a o to codziennie nam chodzi. Uwielbiamy chodzić do sklepów z tanią odzieżą, mam wrażenie, że to już jest pewnego rodzaju uzależnienie. Dzisiejszy strój jest właśnie owocem naszych poszukiwań.




Koszula, spodenki : sh
Dodatki : bazarek
Trampki : extra-buty.pl
Torebka : prezent



Narzutka, sukienka : sh
Okulary : cropp
Trampki :extra-buty.pl
Torebka : marks&spencer

Do zobaczenia w następnym poście ! 
Pozdrawiamy
Ala&Paulina, Paulina&Ala.

:)